Zaznacz stronę
Będzie przebudowa ul. Wiejskiej

Będzie przebudowa ul. Wiejskiej

Ulica Wiejska jest najstarszą ulicą w naszym mieście. To wzdłuż jej osi powstawała osada, a później miasto Tłuszcz. Jest także jedną ( z jej przedłużeniem ul. Polną i Racławicką) z głównych arterii i czymś w rodzaju małej „obwodnicy”. Na początku obecnej kadencji samorządu – kiedy wskazywaliśmy niezbędne inwestycje powiatowe w naszej gminie – złożyliśmy – jako radni powiatowi, wniosek do budżetu  oraz do wieloletniego programu inwestycyjnego Powiatu Wołomińskiego.  Wnieśliśmy w nim o modernizację systemu odwodnieniowego – tzw. kanalizację deszczową tej właśnie ulicy. Wiejska oraz znajdujące się przy niej nieruchomości  były i są nieustannie podtapiane i zalewane. Bezpieczeństwa podróżujących, poprawa warunków korzystania z nieruchomości  naszych mieszkańców oraz powstrzymanie dalszej degradacji stanu nawierzchni   były dla nas celem nadrzędnym. Zadanie to obejmuje – oprócz budowy kanalizacji deszczowej, budowę nowych chodników, nowe zjazdy, modernizację skrzyżowań, wzmocnienie nawierzchni i wiele drobnych prac dodatkowych. Kwota zabezpieczona w budżecie na tę inwestycję po stronie powiatu to 1 581 600,00 zł. Wpłynęła tylko jedna oferta na kwotę 1 957 573,16 zł. Zwiększyliśmy na ostatniej sesji środki o 385 900,00zł ( w tym 293 635,00 zł z Gminy Tłuszcz) aby móc rozstrzygnąć przetarg. Jednocześnie przekazaliśmy 140 000,00 zł dla Tłuszcza na odprowadzenie deszczówki z ul. Wiejskiej , którą ma wykonać sama Gmina.

Udało się – wykonawca wkrótce rozpocznie remont, a gmina – po swoim terenie odprowadzi wodę dalej do rzeki…

 

Janusz Tomasz Czarnogórski

Janusz Tomasz Czarnogórski

Autor jest Radny Powiatu Wołomińskiego i Prezesem Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Ząbkach

Weronika z gm. Jadów: I w powiecie, II w województwie, wyróżniona w kraju!

Weronika z gm. Jadów: I w powiecie, II w województwie, wyróżniona w kraju!

„Bezpiecznie na wsi mamy – upadkom zapobiegamy” – pod takim hasłem odbył się Finał VIII Ogólnopolskiego Konkursu Plastycznego dla Dzieci organizowanego przez Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego...

W powiecie wołomińskim do konkursu zgłosiło się kilkanaście szkół z terenów wiejskich i przeszło 200 uczniów. Dzięki sponsorom (Biuro Posła RP Piotra Uścińskiego oraz LGD „Równiny Wołomińskiej”) atrakcyjne nagrody trafią do trzech finalistów etapu powiatowego
w dwóch kat. wiekowych (łącznie 6 uczniów). Jury przyznało także 10 wyróżnień, tak by z każdej szkoły doceniony był przynajmniej jeden uczeń. Prawdziwą niespodziankę sprawiła organizatorom konkursu Weronika Łoń ze Szkoły Podstawowej w Jadowie (na zdjęciu wyżej w białej bluzce). Nie dość że drugi rok z rzędu zdobyła nagrodę na szczeblu powiatowym (w tym roku I miejsce) to jeszcze na etapie wojewódzkim konkursu zajęła II miejsce. Z tej okazji 18 maja 2018 r. Weronika wspólnie z rodzicami przyjechała na uroczystą galę do Urzędu Wojewódzkiego. Nagrodę i dyplom odebrała z rąk p. Joanny Bali (Dyrektor
Oddziału Regionalnego KRUS w Warszawie), p. Aurelii Michałowskiej (Mazowieckiego Kuratora Oświaty) oraz przedstawicieli Wojewody i Prezesa KRUS.

Weronika Łoń może być tym bardziej dumna, że na etapie wojewódzkim konkursu miała ok. 2500 konkurentów z ok. 500 szkół w całym województwie. Serdecznie gratulujemy!

Z ostatniej chwili: Weronika Łoń odniosła sukces także na szczeblu krajowym. Jej praca plastyczna została wyróżniona na etapie ogólnopolskim, więc uczennicę z Jadowa czeka jeszcze jedna wycieczka do Warszawy na galę, na której odbierze kolejną nagrodę!

A oto pełna lista uczniów nagrodzonych na szczeblu powiatowym konkursu przez PT KRUS w Wołominie:

Grupa wiekowa kl. 0-3

I miejsce – Ada Jasińska SP Poświetne

II miejsce – Szymon Sidor SP Jadów

III miejsce – Łucja Bartkiewicz SP Wszebory

Osoby wyróżnione:

Paulina Szczapa – SP Wszebory, Patryk Matusiak – SP Krusze, Konrad Zieleniecki – SP Jadów, Klaudia Pasoń – SP Klembów

Grupa wiekowa kl. 4-6

I miejsce – Weronika Łoń SP Jadów

II msc. Marta Szczepańska – SP Dąbrówka

III miejsce – Weronika Kucharska

SP Poświętne

Osoby wyróżnione:

Klaudia Wendołowska – SP Dąbrówka, Natalia Kur – SP Strachówka, Natalia Szlom SP Wszebory, Mateusz Miroński SP Jadów

 

Oprac. Iwona Kur, PT KRUS Wołomin

Fot. Mazowieckie Kuratorium Oświaty

 

Agroturystyka czyli… prawdziwa sielanka (1)

Agroturystyka czyli… prawdziwa sielanka (1)

Już niedługo wakacje – mamy też za sobą pierwszy długi weekend a następne przed nami. Warto zaplanować wcześniej, gdzie można byłoby wypocząć – byle nie za daleko, chociaż na kilka dni...  W związku z rosnącym wzrostem zainteresowania wypoczynkiem w kraju, chciałbym zwrócić uwagę na rolę i miejsce turystyki wiejskiej a szczególnie agroturystyki. Niemałe doświadczenie we wspieraniu takiej przedsiębiorczości ma Lokalna Grupa Działania „Równiny Wołomińskiej”, w której zasiadam jako Przewodniczący Rady...

Zgodnie z Ewidencją Obiektów Turystycznych prowadzoną przez Główny Urząd Statystyczny:

– w roku 2016 funkcjonowało w Polsce 10 509 turystycznych obiektów noclegowych, w których znajdowało się 749,1 tys. miejsc noclegowych*

– w roku 2013 funkcjonowało w Polsce 9 775 turystycznych obiektów noclegowych, w których znajdowało się 679,4 tys. miejsc noclegowych

– w 2012 r. – 9 483 obiektów z 675,4 tys. miejsc noclegowych

Te dane pokazują wyraźną tendencję wzrostową – dotyczy to głównie małych przedsiębiorców na terenach wiejskich zajmujących się turystyką.

Szczególnym rodzajem turystyki wiejskiej jest agroturystyka – czyli pobyty u rodzin na wsi prowadzących gospodarstwa rolne oraz różne możliwości rekreacji w oparciu o zasoby gospodarstw chłopskich i specyficzne walory obszarów rolniczych. Jest to świetne połączenie polskiego – tradycyjnego jeszcze w wielu miejscach rolnictwa z turystyką . Agroturystyka może zatem konkurować na coraz lepiej rozwijającym się rynku turystycznym. Zwłaszcza, że w miastach żyje już drugie i trzecie pokolenie, które pamięta wieś z dzieciństwa spędzanego u krewnych na wsi, natomiast sami nie mogą już swoich dzieci i wnuków wysłać na wakacje na wieś, bo zmienia się struktura zatrudnienia. Sentyment do wsi jest więc tym silniejszy... Można wręcz mówić o rosnącej modzie na wieś i dziś dla wielu możliwość zamieszkania na wsi to... prawdziwy luksus. Ten luksus można mieć jednak chociaż przez kilka dni...

Jeżeli chodzi o przepisy prawne to mamy tu do czynienia z ustawą o swobodzie działalności gospodarczej, która zakłada ,że działalność agroturystyczna poprzez wynajmowanie przez rolników pokoi, sprzedaży posiłków domowych i świadczenia w gospodarstwach rolnych innych usług związanych z pobytem turystów określonym zakresie nie podlega wpisowi do ewidencji działalności gospodarczej ( Art.3 ust. 2). Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych (Art. 21 pkt.43) stanowi całkowite zwolnienie z opodatkowania dochodów z tytułu wynajmowania pokoi gościnnych, przy łącznym spełnieniu przez osobę fizyczną następujących warunków:

– wynajmowane pokoje znajdują się w budynkach mieszkalnych;

– budynki mieszkalne należą do gospodarstwa rolnego w rozumieniu Ustawy o podatku rolnym;

– budynki mieszkalne, w których wynajmowane są pokoje muszą być położone na terenach wiejskich;

– pokoje są wynajmowane osobom przebywającym na wypoczynku;

– liczba wynajmowanych pokoi nie przekracza pięciu.

Jeżeli zaś chodzi o przepisy prawa turystycznego to gospodarstwa agroturystyczne zaliczane są do grupy tzw. „innych obiektów, w których świadczone są usługi hotelarskie”.

W tym przypadku nie jest wymagane uzyskanie zgody na rozpoczęciem działalności. Usługodawca ma jednak obowiązek zgłoszenia zamiaru świadczenia usług do ewidencji „innych obiektów, w których świadczone są usługi hotelarskie” prowadzonej przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Właściciel obiektu zgłoszonego  do ewidencji „innych obiektów, w których świadczone są usługi hotelarskie” ma obowiązek posiadania właściwej dokumentacji budowlanej, sanitarnej i przeciwpożarowej obiektu oraz musi spełniać minimalne wymagania, co do wyposażenia określone w załączniku nr 7 do Rozporządzenia w sprawie obiektów hotelarskich i innych obiektów, w których są świadczone usługi hotelarskie. Cdn...

* – Główny Urząd Statystyczny  – Turystyka w 2016 r. Warszawa 2017

Fot. Agroturystyka u Kaflika, Brańszczyk

 

 

Janusz Tomasz Czarnogórski

Janusz Tomasz Czarnogórski

Autor jest Radny Powiatu Wołomińskiego i Prezesem Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Ząbkach

Flagi na Dzień Flagi

Flagi na Dzień Flagi

W gminach Tłuszcz, Jadów, Klembów ale także w Wołominie, Kobyłce i Radzyminie radni i działacze Prawa i Sprawiedliwości rozdawali 2 i 3 maja biało-czerwone chorągiewki. Akcja spotkała się z żywym zainteresowaniem mieszkańców. 

W gminie Tłuszcz chorągiewki pod kościołami w Tłuszczu, Jasienicy, Postoliskach i Miąsem rozdawali Grażyna Krupa, Waldemar Sitek, Robert Szydlik i Robert Pacuszka; w Jadowie Rafał Rozpara i Piotr Borczyński, w Klembowie Adrian Mlonek, w Radzyminie z kolei kilkunastoosobowa grupa z radną Sejmiku Marzeną Małek.

W Dniu Flagi RP Robert Szydlik, który herbami i flagami zajmuje się „zawodowo”, o barwach narodowych mówił na antenie TVP3, TV Republika Polskiego Radia. Nasz radny powiatowy 2 maja wziął także udział w obchodach Dnia Flagi Rzeczypospolitej w Pałacu Prezydenckim.

Oprac. PiS Tłuszcz

 

OSP Strachówka – równolatka Niepodległej

OSP Strachówka – równolatka Niepodległej

11 listopada 2018 roku minie 100 lat od powołania w Strachówce Ochotniczej Straży Pożarnej.

Mimo bieżących problemów warto spojrzeć w przeszłość, poczuć odpowiedzialność za dzieje pradziadków i dziadków, zachowując w pamięci wartość wiekowej pracy i służby. Dzięki odnalezionej kronice strażackiej z lat 60. XX wieku udało się uszczegółowić historię jednostki...

Zapisy w kronice strażackiej podają, że założycielami jednostki byli: Konstanty Barcikowski, Paweł Banasik, Bolesław Czerwiński, Jan Jakubowski, Franciszek Kwiatek, Stanisław Rolek, Bronisław Ołdak, Aleksander Kaczmarek, Stanisław Ciok, Władysław Kwiatek, Antoni Krajewski, Wiktor Żegota, Antoni Augustyniak, Mikołaj Szatkowski, Wacław Chmielewski, Jan Lipiński, Piotr Szatkowski, Jan Borkiewicz oraz Franciszek Stryjek. Pierwszym naczelnikiem został Wawrzyniec Kaczmarek, zaś stanowisko skarbnika zajął Mikołaj Szatkowski. Pierwszym prezesem został Konstanty Barcikowski. Władze jednostki stanowili w kolejnych latach: Jan Kokoszka, Wawrzyniec Kaczmarek, Jan Laszczka, Władysław Borowy. Zarząd w takim składzie działał w okresie międzywojennym.

Warto pamiętać, że w ówczesnym okresie Strachówka zabudowana była głównie drewnianymi domami. Pokryte  strzechą domy nie stanowiły dla ognia żadnej przeszkody. Jeżeli dodać do tego mało ostrożne obchodzenie się z ogniem, strażacka pomoc była na wagę złota. Jednostka posługiwała się wówczas wozem konnym, kilkoma odcinkami węży i ręczną pompą. Pierwsza strażnica mieściła się na posesji ówczesnego naczelnika Wawrzyńca Kaczmarka. W roku 1934 wybudowano tam pierwszą, drewnianą remizę. W tym samym roku jednostka otrzymała swój pierwszy sztandar. Rok później odbyło się poświęcenie remizy. Dokonał tego proboszcz parafii Sulejów ks. Jan Truszkowski. W uroczystości wziął udział m.in. poseł na Sejm RP Stanisław Kielak, oraz Ryszard Wilmanowski  - prezes Związku Powiatowych Straży Pożarnych, a także przedstawiciele okolicznych straży i gmin i licznie zgromadzeni mieszkańcy Strachówki. Nowy budynek napawał dumą mieszkańców Strachówki, bo oprócz pomieszczeń na sprzęt gaśniczy miał również piękną salę ze sceną.

Od początku istnienia OSP do roku 1939  opiekę lekarską nad strażakami sprawował doktor Ludwik Wiśniewski, ceniony w okolicy lekarz.  Wybuch II wojny światowej spowodował przerwę w  działalności jednostek OSP, w tym jednostki ze Strachówki. Straż nadal formalnie funkcjonowała, ale z racji zmobilizowania do wojska wielu strażaków ochotników, oraz przejęcia przez Niemców sprzętu nie było możliwe ratowanie dobytku i ludzi. W okresie okupacji  członkowie OSP posiadali specjalne legitymacje, które wykorzystywali również do  działalności konspiracyjnej.

Od 1945 roku jednostka, można powiedzieć, zaczynała swą działalność od zera. Pozbawiona w czasie wojny sprzętu i wielu członków zaczęła organizować się na nowo. Do wznowienia  funkcjonowania jednostki przyczynili się głównie Marian Kobusiak i Zdzisław Bieniek. Po wojnie remiza pełniła nie tylko funkcję strażnicy, ale po spaleniu kościoła w Sulejowie zaadaptowana została na kaplicę kościelną.

W 1964 roku zawiązał się Społeczny Komitet Fundacji Sztandaru. W jego składzie znaleźli się: Józef Żegota (przewodniczący), Czesław Trzciński, Wiesław Suchenek, Zygmunt Stryjek, Jolanta Szatkowska, Eugeniusz Powierża, Stanisław Grabski, Stefan Kmieciński, Antoni Gąsiorek, Lucyna Malińska, Stanisław Rolek, Stanisława Ołdak, Teresa Bieniek, Wanda Łata, Wacław Maliński. Czynnymi członkami OSP byli wówczas: Z. Stryjek, B. Kokoszka, E. Powierża, S. Rolek, W. Maliński, H. Kaczmarek, Z Bieniek, H. Dzięcioł, B. Kur, R. Przytocki, A. Rosłon, A. Rudziński, A. Kwiatek, Z. Chychłowski, S. Kwiatek, P. Chychłowski, Z. Dzięcioł, Z. Grodkowski, J. Kurowicki, H. Kaczmarski, S. Maliński, A. Gadomski, J. Śliwa, K. Chychłowski, H. Owsianko, J. Ołdak, H. Ołdak, J. Pióro, K. Maliński.  30 sierpnia 1964 roku odbyła się uroczystość wręczenia jednostce OSP Strachówka sztandaru. W ufundowaniu sztandaru wiele pomocy udzielił Komendant PSP Czesław Trzciński oraz  społeczeństwo wsi Strachówka. Powołano poczet sztandarowy w składzie: Eugeniusz Powierża, Stanisław Maliński, Aleksander Rudziński, Aleksander Kwiatek. W czasie uroczystości z tej okazji jednostka otrzymała również samochód bojowy STAR 20.  Na tę uroczystość przybyli m.in. druhowie z OSP: Wołomin, Tłuszcz, Stanisławów, Okuniew, Turze, Radzymin, Sulejów, Cygów, Równe, Jasienica, Czyszków pow. Garwolin, Jadów, Miąse, Ząbki, powiatowe władze ZOP ZOSP i PSP, miejscowe władze gminne, kierownicy miejscowych szkół, Ośrodka Zdrowia, liczni mieszkańcy Strachówki.

W tym samym roku została powołana sekcja młodzieżowa OSP Strachówka. Opiekunem drużyny został mianowany Janusz Śliwa. Młodzieżową drużynę tworzyli: Zenon Bieniek, Bogdan Wójcik, Stanisław Radzki, R. Dzięcioł, J. Przytocki, Wacław Maliński, Andrzej Stryjek, Aleksander Rolek, Tadeusz Chychłowski, Zygmunt Gadomski, J. Kalewski, Kazimierz Owsianko, Eugeniusz Kurowicki, Cz. Laszczka, Jerzy Ciok, J. Kaczmarski. W kolejnych latach powstała również młodzieżowa sekcja żeńska, w skład której weszły: Irena Kwiatek, Helena Kokoszko, Sabina Laszczka, Teresa Szatkowska, Joanna Radzka. Do męskiej drużyny w dalszych latach weszli: Adam Powierża, Jan Kurowicki, Mirosław Dzięcioł, Adam Maliński, Zenon Gadomski.

W tym samym roku, czyli w 1964, zainicjowano budowę murowanego budynku remizy. 23 listopada 1964 roku powołano Komitet Budowy Strażnicy w składzie: Zygmunt Stryjek (prezes), Eugeniusz Powierża, Czesław Trzciński, Józef Żegota, Bronisław Kur, Bolesław Kokoszko, Jolanta Szatkowska, Jadwiga Chychłowska, Stanisław Rolek, Roman Ołdak, Wacław Maliński, Wiesław Suchenek, Antoni Gąsiorek, Zdzisław Bieniek, Lucyna Malińska. 14 kwietnia 1966 roku Komitet Budowy Strażnicy dokonał uroczystego wmurowania kamienia węgielnego pod nowo powstający budynek remizy adaptowanego z projektu inż. Zygmunta Wrońko. Nadzór techniczny powierzono Henrykowi Kaczmarkowi. Komitet od chwili powstania gromadził fundusze i czynił starania o pozyskanie placu. Dzięki zaangażowaniu wielu osób zakupiono teren, zgromadzono znaczne środki finansowe, zakupiono część materiałów budowlanych, oraz uzyskano niezbędną dokumentację. Duże zasługi, obok zaangażowanych miejscowych ludzi, miał przy budowie remizy kpt. poż. Czesław Trzciński oraz Przewodniczący Gminnej Rady Józef Żegota. Bardzo dużo prac przy budowie zostało wykonanych w czynie społecznym, głównie przez samych strażaków oraz sfinansowane ze zbiórek wśród miejscowej ludności na festynach, zabawach, z przedstawień przygotowywanych przez Koło Gospodyń Wiejskich. W dniu 18 czerwca 1965 roku rozpoczęto wykopy pod fundamenty, wykonano część murów garażu. Wiosną 1966 roku „wyciągnięto” mury ścian, założono wieniec żelbetonowy, oraz nakryto część budynku. Intensywność prac wzbudziło zainteresowanie czasopisma „Strażak”, który opublikował w nr 19 artykuł o budowie strażnicy pt. „Gdzie niegdyś było źle”.  W roku 1967 borykano się z problemami w dostępie do potrzebnych materiałów budowlanych, poza tym zmieniono kosztorys i zmodyfikowano plany.  Wpłynęło to na postępy prac: wykonano jedynie prowizoryczne nakrycie sal, wykonano wewnątrz pomieszczenie na sklepik, w części sal ułożono podłogę i wybudowano piece grzewcze. Ponownie intensywne prace ruszyły wiosną 1968 roku w związku z jubileuszem 50-lecia założenia jednostki: założono dach, otynkowano budynek, dokończono układanie podłóg, założono instalacje oświetleniowo-sygnalizacyjną.

Ciąg dalszy w kolejnym wydaniu Kuriera.

Krystyna Ołdak

Informacje opracowane na podstawie  kronik strażackich oraz wywiadów ze strażakami, przeprowadzonych przez autorkę. Część materiałów została opublikowana w książce „Strażacy ziemi wołomińskiej”.