Zaznacz stronę

Lata temu, w kampanii wyborczej w 2010 r. wśród zarzutów stawianych ówczesnemu Burmistrzowi Tłuszcza J. K. Białkowi dość głośno podnoszono i taki: „Zadłużył gminę! Przez dwie kadencje powiększył dług z 7 do 13 mln zł”. Wtedy brzmiało to poważnie, ale z dzisiejszej perspektywy wydaje się… śmieszne! Dlaczego? Jego następca na stanowisku, czyli Burmistrz Paweł Bednarczyk już w trakcie pierwszej kadencji podwoił zadłużenie gminy dochodząc do kwoty aż 30 mln zł. W trzecim kwartale 2017 r. wydawało się ono utrzymywać na poziomie 29,4 mln zł, ale wg uchwały budżetowej na 2018 r. dług gminy przekroczy kwotę… 39,4 mln zł. Kiełbasa wyborcza za 10 mln zł z kredytów!!!

Jeśli zatem patrzymy na to, że w Tłuszczu drgnęły inwestycje, to nie wynikają one z faktu dobrego gospodarowania gminnym budżetem czy rekordowych dotacji. Sukcesy Tłuszcza w znacznej mierze są sukcesami… na kredyt. Kiedy bańka pęknie i okaże się, że Tłuszcz stać już tylko na pensje urzędników i łatanie dziur w jezdni?

Kiełbasa wyborcza

Od lat jest tak, część zadań inwestycyjnych gmina realizuje z dofinansowanie zewnątrznym. Np. obecna budowa sieci wodociągowo-kanalizacyjnej na os. Klonowa – Norwida warta ok. 16 mln zł w połowie sfinansowana będzie z dotacji i to się chwali, mimo że mieszkańcy skarżą się na uciążliwości – wciąż nieprzejezdne i dziurawe drogi oraz niechlujne prowadzenie prac na osiedlu. Bądźmy jednak obiektywni. To zadanie ma dotację 50%. Ale już hala sportowa, budowana jako przysłowiowa „kiełbasa wyborcza”, realizowana była z dotacją kilkunastoprocentową, a więc zupełnie nieopłacalnie. Nad rachunkiem ekonomicznym i gospodarnością górę wzięły kalkulacje polityczne przed nadchodzącymi wyborami w 2014 r.

Sprytna księgowość

Gdy radni podnosili zarzuty, że to inwestycja na kredyt, wówczas w budżecie dokonano zmian. Większą inwestycję rozpisano tak, by była realizowana z dochodów własnych gminy, natomiast mnóstwo innych mniejszych zadań już na kredyt. Księgowi…potrafią. Mówiąc o budżecie gminy Tłuszcz warto przypomnieć głośne swego czasu nagrody w urzędzie, gdzie w jednym roku wydano na nie ok. 250 tys. zł, a rekordziści dostawali prawie 30 tys. zł na głowę. Ile na ten cel wydano łącznie w ciągu dwóch kadencji? Nikt tego nie policzył! Z rankingu zadłużenia gmin, które w oparciu o dane Głównego Urzędu Statystycznego opublikowała Polska Agencja Prasowa, jasno wynika, że Tłuszcz znajduje się w gronie najbardziej zadłużonych jednostek samorządu w Polsce, co pokazano na infografice poniżej.

Papierowe inwestycje

2018 jest rokiem wyborczym. Co to oznacza dla budżetu i planów Urzędu Miasta? Przed nami wiele papierowych inwestycji, które są… projektowane na najblisze lata. Projekt inwestycji brzmi niczym mocna obietnica wykonania zadania. Pamiętać jednak należy, że gm. Tłuszcz ma sporo „pułkowników”, czyli projektów leżących na półkach, ale od lat nierealizowanych. Rekordzistą jest tu słynny Zalew Tłuszczański, który projektowano dwa razy! Na papierach i obietnicach się skończyło. Zalewy są… wiosną. Teraz obiecuje się nową oczyszczalnię ścieków. Papier cierpliwy, przyjmie, a obietnica przed wyborami jak znalazł.

Obiecywać nie swoje

Kolejna przedwyborcza sztuczka to obiecywanie inwestycji, których nie realizuje gmina, a organy administracji wyższego szczebla czy spółki skarbu państwa. W 2014 r. tuż przed wyborami nad targowiskiem gminnym pojawił się baner ze zdjęciem burmistrza i zarazem kandydata na burmistrza na kolejną kadencję Pawła Bednarczyka, który obiecywał rychłe wybudowanie wiaduktu. Obiecywać łatwo, gdy budują inni. Gorzej, że… nie zbudowali przez całą tę kadencję, chociaż w komentarzach na facebooku Paweł Bednarczyk pisał, że „2016 rozpoczęcie”. Tymczasem nawet w 2018 r. łopata nie zostanie wbita w ziemię.

Pobujamy się na kredyt

Budżet roku wyborczego to oczywiście… kolejne kredyty, które sprawią, że zadłużenie wzrośnie o kolejne 10 mln zł! – Z Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy (zgodnie z uchwałą z grudnia 2017 r.) planowane zadłużenie gminy na koniec 2018 r. wzrośnie do 39,4 mln zł – mówi Radny Mirosław Sobczak z Miąsego, Przewodniczący Komisji Rewizyjnej. Z długiem 39,4 mln Tłuszcz w przywołanym rankingu plasowałby się  już nie na 378. a na ok. 150 miejscu najbardziej zadłużonych na 2478 gmin w Polsce. A to byłoby grono 6% najbardziej niegospodarnych gmin w kraju. Tłuszcz bije rekordy kompromitujące lokalne władze.

Mk

paweł bednarczyk tłuszcz

podpis do zdjęcia z banerem:

 

W listopadzie 2014 r. nad targowiskiem zawisł taki oto baner! „Niemożliwe stało się faktem. Wiadukt połączy miasto. Twój burmistrz Paweł Bednarczyk”. Czy w tym roku ten baner zostanie powieszony ponownie? Jest nadal aktualny, bo wiaduktu nie ma i jak na razie nie wyłoniono jeszcze wykonawcy, na co gmina Tłuszcz ma zerowy wpływ. Tylko czy baner wyborczy tego kandydata powinien wisieć nad targowiskiem? Targowisko należy do gminy. Nie jest częścią prywatnego folwarku  osoby pełniącej funkcję burmistrza.

Grafika i komentarze pochodzą z profilu p. Pawła Bednarczyka na facebooku, wykres – opracowanie własne redakcji.