Zaznacz stronę
Polemicznie do wywiadu z Burmistrzem Tłuszcza

Polemicznie do wywiadu z Burmistrzem Tłuszcza

W „Expressie Tłuszcz” ukazała się rozmowa z Burmistrzem Tłuszcza Pawełem Bednarczykiem, z której wynika, że Włodarz gm. Tłuszcz albo nie zrozumiał naszej publikacji, albo stara się pomijać treść „audytu” wykonanego w ZGKiM w Tłuszczu. W naszej publikacji nie postawiliśmy zarzutu, a zwróciliśmy uwagę na uzasadnione podejrzenie (graniczące jedynie z pewnością!) wylewania ścieków poza oczyszczalnią (patrz www.kurier-lokalny.info), co wprost zasugerował Audytor. Cieszy nas, że pozostałe „zarzuty” Kuriera nie spotkały się z ripostą Burmistrza, co oznacza, że zostały przyjęte jako uzasadniona krytyka. Niżej fragment przywołanego wywiadu:

Pytanie „Expressu”: Panie Burmistrzu, w ostatnich dniach mieszkańcy Tłuszcza i okolic mogli przeczytać w jednej z lokalnych gazet, kojarzonych z opozycją wobec Pana, informację o rzekomym wylewaniu przez ZGKiM „szamba poza oczyszczalnią ścieków wprost do rzeki” ?

Odp. Burmistrza Badnarczyka: Tą informację traktuję w kategoriach pomówienia 
i celowego wprowadzania w błąd mieszkańców Tłuszcza. To również wielkie nadużycie wobec pracowników Zakładu, którzy przez nieznanego autora (red. podpis pod tekstem to „A.N.”) zostali posądzeni o nieuczciwość.

Pyt.: Czyli jest informacja zupełnie nieprawdziwa?

Odp.: Oczyszczalnia w Tłuszczu – tak jak wszystkie tego typu obiekty w gminach całej Polski, jest pod stałym nadzorem Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. W wyniku cyklicznych kontroli dyrektor Dembiński nie został ukarany choćby mandatem i to chyba wystarczy za cały komentarz.  (Źródło: „Express Tłuszcz”, 12.2017 r.)

…a niżej skan fragmentu protokołu pokontrolnego, z którego wynika, co wynika:

Tłuszczanin w pracy samorządowej

Tłuszczanin w pracy samorządowej

Rok 2018 jest ważny i symboliczny z wielu powodów. Świętujemy 100-lecie odzyskania Niepodległości, ale też powoli przygotowujemy się do wyborów samorządowych. Jedną z postaci stale obecną w życiu publicznym jest Janusz Tomasz Czarnogórki – Radny Powiatu Wołomińskiego, Przewodniczący Rady Lokalnej Grupy Działania Równiny Wołomińskiej a zawodowo Prezes spółki wodociągowej w Ząbkach i jak sam o sobie mówi „rodowity tłuszczanin”.

Jak radny z Gminy Tłuszcz odnajduje się w radzie Powiatu Wołomińskiego?

Janusz Tomasz Czarnogórski – Nadmienię, że nie tylko z Gminy Tłuszcz, ale także gm. Jadów i Strachówka – bo tak 4 lata temu zmieniono okręgi wyborcze. Jestem członkiem Komisji Edukacji oraz Dziedzictwa narodowego – co prawda nie od początku kadencji, ponieważ obecnie rządząca koalicja powiatowa zmieniła regulamin rady – ograniczając liczbę członków poszczególnych komisji tak, że początkowo zabrakło dla mnie i kilku moich kolegów i koleżanek z klubu Prawa i Sprawiedliwości miejsca
w komisjach. Dopiero po pewnym czasie uzupełniono składy komisji…

Skoro o tym mówimy, jak ocenia Pan zmiany w kodeksie wyborczym przyjęte przez Rząd Prawa i Sprawiedliwości, które będą obowiązywały od jesieni 2018.

Fundamentalna zmiana to wprowadzenie dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast – zmiana która spowoduje, że skończy się czas wiecznych włodarzy miast i gmin, którzy kolejne kadencje obejmowali przez „zasiedzenie” . To rozleniwia i pozwala spoczywać na laurach – kadencyjność zaś bardzo przypomina kontrakt – wójt / burmistrz wybrany przez mieszkańców to ma być menedżer, który ma zrealizować określone zadania w określonym czasie – które zresztą sam sobie zakłada w swoich obietnicach wyborczych! I jeszcze ma na to dwie kadencje. Cieszy mnie też, że ta zmiana obowiązywać ma od teraz, nie wstecznie, co powoduje, że nikt nie jest faworyzowany, każdy ma równie szanse. To uczciwe postawienie sprawy.

Nie nie szkoda dobrych włodarzy, którzy się sprawdzili?

A kto im zabroni rozwijać się i przekazywać swe doświadczenie na innych szczeblach samorządu czy urzędów centralnych? Moim zdaniem to winna być naturalna kolej rzeczy. Sprawdzeni fachowcy są przecież dzisiaj w cenie. Wójt czy burmistrz to nie może być zawód.

Kolejna zmiana to imienne i rejestrowane głosowania radnych.

To doskonałe rozwiązanie! Dzięki niemu każdy wyborca będzie mógł sprawdzić, jak głosował jego przedstawiciel. Nikt nie będzie cierpiał na amnezję, gdy go zapytają, jak głosował w danej sprawie. Cieszy mniej też fakt, że sesje rad gmin i powiatów mają być transmitowane, a zapisy wideo umieszane na stronach BIP. Jawność, transparentność, dostępność dla mieszkańców. To dobra zmiana
w samorządach.

Jakie jeszcze ważne zmiany wprowadzono?

Wydłużenie do 5 lat kadencji – zarówno organów wykonawczych  jak i uchwałodawczych – wójt czy radny teraz będzie miał aż 5 lat aby realizować swoje zamierzenia – od początku do końca. Ze swojego doświadczenia wiem, że czasem te 4 lata to było za mało, ażeby zrealizować swoje plany – mam tu na myśli problemy szczególnie natury biurokratycznej.

A propos biurokracji. Co sądzi Pan o planach Konstytucji dla przedsiębiorców właśnie procedowanej w Sejmie?

Do najważniejszych rozwiązań Prawa przedsiębiorców należy m.in. wprowadzenie zasady domniemania uczciwości przedsiębiorcy i rozstrzygania wątpliwości faktycznych na jego korzyść, co ma zapewnić bardziej przyjazną i partnerską relację między administracją a przedsiębiorcami. Przewidziano też wprowadzenie instytucji działalności nierejestrowej – osoba fizyczna prowadząca działalność na mniejszą skalę (miesięczne przychody z niej pochodzące nie przekraczają 50 proc. minimalnego wynagrodzenia), nie musi rejestrować tej działalności ani płacić z tego tytułu składek ZUS, a tylko podatek dochodowy.

Kolejne rozwiązanie to tzw. ulga na start…

Tak, dzięki niej początkujący przedsiębiorcy nie będą musieli płacić składek na ubezpieczenia społeczne przez pierwszych sześć miesięcy wykonywania działalności gospodarczej. Nowe przepisy mają m.in. zachęcić młodych i przedsiębiorczych Polaków do rozpoczynania własnej działalności gospodarczej. Ogólnie mówiąc – uprośćmy życie naszym przedsiębiorcom.

Jest pan również przedsiębiorcą – prezesem spółki wodociągowej. Jakie zmiany w tej branży?

Fundamentalne, panie redaktorze. W 2017 Sejm przyjął dwa strategiczne dokumenty – Prawo wodne oraz Ustawę o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i odprowadzaniu ścieków – obecnie trwa uzgadnianie rozporządzenia do tego drugiego dokumentu. Idea jaka przyświecała przy tworzeniu nowych zapisów to taka, że woda będąca jednym  z naszych bogactw naturalnych nie jest źródłem do końca odnawialnym. Zapasy wody – szczególnie tej zdatnej  do spożycia kurczą się, co przy wzroście zapotrzebowania związanego ze wzrostem liczby ludzi na naszej planecie w konsekwencji doprowadzić może do katastrofy. Po prostu o wodę musimy dbać, racjonalnie korzystać, retencjonować – kto tego nie będzie czynił musi się liczyć konsekwencjami –  w tym przypadku również finansowymi. – Unia europejska zgodnie z przyjętą Ramową Dyrektywą, nałożyła na kraje europejskie – w tym Polskę – obowiązek wprowadzenia odpowiednich zapisów. Poprzednia koalicja rządowa nie sprostała temu zadaniu – stąd przyspieszone prace
w 2016 i 2017 roku – Rządu Prawa i Sprawiedliwości.

Prawo, prawo… Podobno wg wojewody mazowieckiego złamał Pan prawo łącząc mandat radnego oraz właśnie prezesa spółki komunalnej w Ząbkach?

Nie, prawa nie złamałem, chociaż parę osób już zacierało ręce, że może powinie mi się noga. Po niemal rocznej wymianie argumentów Pan Wojewoda Zdzisław Sipiera przyznał mi rację i w piśmie z grudnia 2017 r. i stwierdził, że brak jakichkolwiek podstaw do wygaszenia mnie mandatu radnego Powiatu Wołomińskiego. Dla mnie sprawa była od początku jasna – jako prezes spółki komunalnej – wykonując powierzone przez Miasto Ząbki zadanie – podpisałem umowę z zarządem Powiatu Wołomińskiego na odprowadzenie wód deszczowych z pasa dróg powiatowych w Ząbkach. Taryfa – czyli cena za m3 była ustalona w uchwale rady miejskiej w Ząbkach i nie ma innej technicznej możliwości odprowadzenia wody – jak tylko do systemu kanalizacji, która należy do zarządzanej przeze mnie spółki. No, no chyba że ktoś wynajmie beczkowozy i po każdym deszczu będzie odsysał wodę z jezdni… To żart oczywiście – ale myślę, że obrazujący „skalę” problemu. Tak więc byłem i jestem cały czas radnym!

Jest Pan również przewodniczącym Rady LGD Równiny Wołomińskiej. Jakie plany na rok 2018??

W tym roku planujemy nabory w ramach przedsięwzięć projektów grantowych oraz projektów konkursowych. I tak w ramach grantów chcemy wzmacniać kapitał społeczny, zachowywać dziedzictwo lokalne oraz promować obszar objęty Lokalną Strategią Rozwoju, w tym produkty i usługi lokalnne. W ramach konkursów natomiast podejmowanie działalności gospodarczej, budowa lub przebudowa ogólnodostępnej i niekomercyjnej infrastruktury turystycznej (rekreacyjnej i kulturalnej). Kwota przewidziana na te nabory to przeszło 5 mln złotych!

A nad jakimi projektami obecnie Pan pracuje jako radny powiatu?

Oprócz oczywiście bieżącej pracy radnego – wnioski i spotkania z mieszkańcami, praca w komisjach rady powiatu, monitorowania prac inwestycyjnych – zajmują mnie  – oraz mojego kolegę radnego  Roberta Szydlika dwie kwestie – rozpoczęcie remontu lokomotywy na terenie Zespołu Szkół im. K.K. Baczyńskiego w Tłuszczu. Z jednej strony cieszy nas, że w powiecie w końcu, w roku wyborczym, znaleziono na to środki, a z drugiej strony zastanawiamy się, czy przeznaczenie na ten cel prawie pół miliona zł ma służyć temu, by pomysł skompromitować? Nie chodzi nam przecież o to, by lokomotywa uzyskała pełną „sprawność bojową”, a wygląd. Ma to być nieruchomy pomnik Tłuszcza, o którym mówiło się kiedyś, że koleją stoi.

Cały czas ten mam nadzieję, że uda się w końcu pozytywnie zrealizować renowację zabytkowych pomnikówna na cmenatarzu w Postoliskach. Było w tym zakresie kilka inicjatyw, ale żadna jak na razie nie zakończyła się sukcesem. To pamiątki historii, obiekty o dużej wartości kulturowej. Nie możemy zmarnować tego dziedzictwa.

 

Rozmawiał M. Krzewicki

Powiatowa placówka Ośrodka Doradztwa Rolniczego

Powiatowa placówka Ośrodka Doradztwa Rolniczego

Powiatowa placówka Ośrodka Doradztwa Rolniczego swoją nową siedzibę znalazła w Tłuszczu. Jak do tego doszło? Złożyło się na to kilka czynników: wypowiedzenie wynajmowanego lokalu w Wołominie, niższe czynsze w Tłuszczu i fakt, że teraz MODR będzie bliżej rolników. Pomysł takiego właśnie rozwiązania poddali Dyrektorowi MODR w Warszawie lokalni samorządowcy.

Pod koniec ubiegłego roku Powiat Wołomiński wypowiedział umowę najmu lokalu w Wołominie przy ul. Legionów 78, w którym powiatowa placówka MODR od lat miała swoją siedzibę. Instytucja, która do tej pory ponosiła niewielkie koszty najmu, stanęła przed dylematem: gdzie w Wołominie znaleźć powierzchnię biurową do wynajęcia w rozsądniej cenie. „A dlaczego w Wołominie? Może być przecież Tłuszcz” – taki pomysł nasunął się grupie radnych, którzy 9 stycznia wystosowali do Dyrektora MODR w Warszawie pismo. Z jego treści poznajemy argumenty, które spotkały się z pozytywnym odzewem Ośrodka Doradztwa Rolniczego. Wszak gm. Tłuszcz otoczona jest wianuszkiem wszystkich gmin wiejskich pow. wołomińskiego, a i ceny na rynku nieruchomości są znacznie niższe niż w położonym bliżej stolicy Wołominie. Pod pismem podpisali się Radni Miejscy: Grażyna Krupa, Waldemar Sitek, Robert Pacuszka i Mirosław Sobczak a także Radni Powiatu: Robert Szydlik i Janusz Tomasz Czarnogórski. Wniosek poparła także Radna Sejmiku Marzena Małek. Delegacja samorządowców pojechała z pismem do Warszawy i już na początku lutego ruszyło nowe biuro powiatowego MODR z siedzibą w Tłuszczu.

– Wniosek samorządowców, który do nas wpłynął, oceniliśmy bardzo pozytywnie. Przeniesienie siedziby powiatowej placówki MODR było konieczne, a sugerowana przez wnioskodawców lokalizacja w Tłuszczu okazała się z kilku powodów korzystna: taniej i bliżej rolników, zwłaszcza tych ze wschodniej części powiatu, gdzie gospodarstw rolnych jest więcej – mówi Sławomir Piotrowski Dyrektor MODR w Warszawie. I dodaje: – W tym roku nasi doradcy w biurze powiatowym i w gminach będą mieli więcej pracy. Służą bowiem rolnikom pomocą w opanowaniu umiejętności składania e-wniosków o płatności bezpośrednie i obszarowe oraz korzystania z innych form wsparcia krajowego i unijnego. W tej chwili MODR przygotowuje komunikaty o zmianie siedziby, które będzie kierował do rolników, samorządów i podmiotów, z którymi współpracuje.

Red.